Pewien porządny Żyd przybiegł do swojego rabina i głośno krzyknął: Rabbi, zdarzyło się coś strasznego. Mój syn chce się ożenić z chrześcijanką! Twój syn? ? zapytał rabin. A spójrz na mnie i na mojego syna. Jestem głową wspólnoty, wszyscy biorą za przykład mnie i moją rodzinę. Wyobraź sobie, że i mój syn chce się ożenić z chrześcijanką i ochrzcić się. Dobry Żyd zamyślił się przez chwilę zmieszany, po czym powiedział: Wszyscy przychodzą do ciebie ze swoimi problemami, a ty sam co robisz, kiedy masz wielki problem? Do kogo się z nim zwracasz? A do kogo mam się zwracać? Zwracam się do Boga. No i co ci powiedział Bóg? Powiedział mi: ?Co tam twój syn…? Przypatrz się mojemu!?…


« »