"Caecus si caeco ducatum praestat, ambo in foveam cadunt"...
Jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadają...
Jezus Chrystus

Pewien Król miał swego nadwornego błazna, który umilał mu dni swoimi powiedzonkami i żartami. Któregoś dnia król powierzył błaznowi swe berło, mówiąc:
Zatrzymaj je do czasu, aż znajdziesz kogoś głupszego od siebie. Wtedy będziesz mógł mu je podarować. Kilka lat później król poważnie zachorował. Czując zbliżającą się śmierć, przywołał błazna, do którego w gruncie rzeczy był bardzo przywiązany i powiedział:
Wyruszam w długą podróż.
Kiedy wrócisz? Za miesiąc?
Nie odparł król. Nie powrócę już nigdy.
A jakie przygotowania poczyniłeś przed tą wyprawą? zapytał błazen.
Żadnych brzmiała smutna odpowiedź.
Wyjeżdżasz na zawsze powiedział błazen i wcale się do tego nie przygotowałeś? Proszę, weź to berło. Znalazłem wreszcie głupszego ode mnie…


Maksyma Warta Przemyślenia...
Bez korzeni nie rozkwitniesz...
, bez bycia śmiertelnikiem nie staniesz się istotą nieśmiertelną...
- Anonim...

« »